środa, 18 lipca 2018

Świnkowa sesja zdjęciowa ;).

Kto ma świnki, ten wie, że zrobienie im fajnego, a przy tym ostrego zdjęcia jest trudne. Dotyczy to zresztą każdego zwierzęcia, dzikiego, czy oswojonego. Tak więc rozłożyłam białe prześcieradło udające tło, postawiłam domek, zostawiłam przynętę w postaci warzyw, usadziłam świnki i czekałam na dogodny moment ;).



wtorek, 26 czerwca 2018

Tosiek i jego krótka historia ;)

Tosiek został zakupiony w sklepie zoologicznym. Miał jakieś 2 miesiące i jak się okazało również grzyba. Miał być też dziewczyną. Uszczęśliwiona nadałam więc mu/jej imię Tosia ;). Grzyba udało się na szczęście wyleczyć. Wtedy pojawiła się biegunka, co raczej było moją winą (za dużo zieleninki na początek ). Udało się wszystko wyleczyć. Tosia była zdrowa i przybierała na wadze. Po czym okazało się, że jest chłopczykiem :D. Tak więc z Tośki zrobił się Tosiek :). O to on ;>.


Zuzol portretowo :).