sobota, 17 stycznia 2015

Murale cz.1

Jest w Łodzi kilkanaście murali. Plan jest taki, żeby sfotografować je wszystkie i przedstawić na blogu. Dzisiaj pierwszy z nich. Początkowo w ogóle mi się nie podobały, uznałam je wręcz za bohomazy, ale po pewnym czasie przyzwyczaiłam się do nich. Mało tego niektóre zaczęły mi się nawet podobać.




3 komentarze:

  1. W Warszawie również kilka znajdziemy :))
    Bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń